poniedziałek, 7 maja 2012

Skąpane w słońcu


Za nami 9 dni pełnych słońca, energii, nowych wrażeń. Pierwszy weekend spędziliśmy na wsi, 
a pogoda , sami wiecie, wspaniała, bo rozpieszczała wszystkich.
Z kuchennego okienka widać nasz kolejny eksperymentalny ogródek, który założyliśmy z dziećmi. Chyba głównie dla ich uciechy, gdyż nasze plony często zależne są od pogody. Zdarza się, że długo nas nie ma na działce i susza daje się we znaki. Szczególnie młode roślinki wymagają stałej pielęgnacji. Ale mocno wierzę w słoneczniki. Mam nadzieję, że będą mi cudnie zdobiły widok za oknem.




Ziemia wymieszana z zeszłorocznym kompostem wygląda obiecująco, może dane nam będzie jednak doczekać się soczystych marchewek. Ja opisałam tabliczki z nazwami, a moja córeczko pięknie ozdobiła drugą stronę rysunkami.
Przyjechaliśmy tu po tygodniowej przerwie, a roślinność zaskoczyła nas swoja soczystością barw. Rozkwitły drzewa, paprocie które w poprzednią sobotę ledwo wystawiały łebki z ziemi osiągnęły po 50 cm przyrostu.






Niestety wiele roślin cebulkowych zmarzło w tym roku, ale te które przetrwały też cieszą oko.






A przede wszystkim stara jabłoń, którą uwielbiam, rekompensuje wszystkie ubytki kwiatów, nigdy nie mam dość wpatrywania się w te, mimo że pospolite, ale tak piękne drzewa.


A ten zestaw jest małym prezentem dla Was, może wywoła mały uśmiech na Waszych twarzach w ten pochmurny dzień...


Pozdrawiam

26 komentarzy:

  1. Zieleń zaskoczyła Was po kilku dniach tak jak mnie , ładne zdjęcia pozdrawiam pa.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ulencja, co roku zieleń taka sama, a zawsze zaskakuje, prawda?

      Usuń
  2. Widzę, że też stosujesz aksamitki na rabatach warzywnych ;) Ja dopiero w tym roku doczytałam o ich cudnych właściwościach ;)
    Buziaki
    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będą też nagietki! Lawenda również powinna odstraszać ślmaki

      Usuń
  3. U Ciebie cudne jabłonie -ja dopiero zasadziłam młodzinki .Na takie okazy trochę sobie poczekam...z grządkami także debiutuję...Pozdrówka ciepłe-aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A o ta nasza staruszkę trochę się boję, smutno by było gdyby się złamała.

      Usuń
  4. U mnie w ogrodzie dużo roślin nie przetrwało zimy...
    Uroczo Aguś musiałaś spędzić majówkę!
    Buziak!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dominika, właśnie obawiam się o moje róże, prawie wszystkie prawdopodobnie zmarzły.

      Usuń
  5. ja też mam taką stara jabłoń,która niesamowicie kwitnie!
    pięknie u Was!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ile tylko wytrzymają te staruszki?

      Usuń
  6. pięknie tam u Was:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. o, te kwiaty, szczypiorki itp. podlewałem ja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja synku, twoja pomoc była ogromna.

      Usuń
  8. ostatnie zdjęcia faktycznie wywołują uśmiech:))))

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz rację, zima u mnie też cebulkowe zdziesiątkowała, parę tulipanków zostało, ale te ładniejsze przepadły.U mnie w tym roku też ma być "słonecznikowo" -nasiałam gdzie popadnie. Ogródek ziołowy założony na samym kompoście,sprawdziłam w zeszłym roku, bazylia i cukinia na kompoście rośnie jak szalona.W tym roku żadnych marchewek, fasolek i groszków nie będzie, będą ziółka i cukinia na bigosik. Nie mam drzewek owocowych, szkoda, bo pięknie kwitną.
    Ślicznie jest u Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pinezko, właśnie wczoraj robiłam przegląda cebul na działce i rzeczywiście zima nie obeszła się z nimi łaskawie... róże i mahonia też zmarzły...ech, przyjdzie nowe.

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne zdjęcia, cudne roślinki. Życzę aby plony z ogródka były jak najbardziej obfite.
    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do siebie na Candy http://domowezaciszepetronelki.blogspot.com/2012/05/pierwsze-candy.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Wiosna jest cudowna ,u mnie też jest słaba ziemia w ogrodzie ale nie odpuszczam i co roku sieję marchewkę , ogórki, buraczki , pietruszkę słonecznik i cukinię i zawsze coś urośnie .

    OdpowiedzUsuń
  13. Zgadzam się z Wami dziewczyny, ze w tym roku choć zima była krótka to zostawiła siwe znaki - u mnie też poprzymarzały co niektóre roślinki:( A u Ciebie jak zwykle pięknie, pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  14. Z tym ogrodnictwem to czasami trudna sprawa...Ja w tym roku walczę z koprem, skubany nie chce rosnąć, a wiosna piękna jest w tym roku:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde, pozostawione tu miłe słowo.