sobota, 10 marca 2012

Nowe akcenty w sypialni

 
W sypialni przybywa nowości, bardzo przypadło mi do gustu to lustro we francuskim stylu.
W prezencie dostaliśmy tryptyk z tulipanami, postawiłabym pod nimi chętnie długą konsolę , ale na razie stanęła tu ławka z salonu. Planuje uszyć na nią siedzisko z lniana falbaną i nowe poduchy.

A już wkrótce zapraszam wszystkich czytelników na małą dawkę nowej kolekcji IKEA PS 2012. Zaprezentuję Wam nowy mebel z tej serii, który cieszy moje oczy od wczoraj, jest to czysta forma dizajnu, jednak pokażę na zdjęciach jak wpisałam go w moje wnętrze. Bo właśnie takie jest hasło reklamowe promujące wiosenna kolekcję Ikea " Dizajn wzbogaca każde wnętrze".
Blogerzy mają współtworzyć wystawę towarzyszącą prezentacji mebli, a zdjęcia będą wybierać czytelnicy. Dla Was też ufundowana została nagroda w postaci kupnu o wartości 100 zł na zakupy w Ikea. Ma szansę wygrać go osoba, która w najciekawszy sposób uzasadni wybór zdjęcia prezentującego najbardziej kreatywną aranżację mebla z kolekcji Post Scriptum. Zapraszam więc już na następny wpis, zachęcam do pozostawiania komentarzy i wzięcia udziału w polemice na temat dizajnu.


 
 
 
 
 
 

sobota, 3 marca 2012

Lampa w nowym ubraniu

Słońce dziś jak wiosenne. Takie światło dobrze nastraja, mobilizuje też to wyjęcia aparatu i porobienia paru zaległych zdjęć. Jakiś czas temu uszyłam lnianą osłonkę na abażur. Moja maszyna nieźle się spisała ze ściegiem ozdobnym. Do tego postarzane lustereczko z ornamentem  z Lina Home. Może zmienię jeszcze podstawę na większa, ale jeszcze czeka na malowanie.











Pozdrawiam Pinezka

wtorek, 21 lutego 2012

Pokój Jagody


Ta komoda odczekała swoje w pracowni. Wielki zapał do jej wykończenia minął, gdy zobaczyłam stan mebli (będzie jeszcze szafa) ochoczo biorąc się do malowania. Mimo, że odbyliśmy z mężem długą drogę, by osobiście odebrać meble, przy szybkich oględzinach umyka wiele rzeczy. Tym bardziej, że sprzedawca wystawia ciekawe rzeczy i deklaruje ich gotowość do szybkiego wykończenia. Szafa jest w dużo gorszym stanie, dlatego jeszcze musi poczekać na moją wenę, a może przyjdzie to z lepszą pogodą za oknem? Ale w sumie efekt nie jest najgorszy, dużą radość sprawiły mi nowe gałki i mimo że nie są jagodowe, myślę, że pasują.






        W pokoju najmłodszej córci, Jagódki nie może zabraknąć jagodowych dodatków.


                                                 
   Pozdrawiam Pinezka

czwartek, 2 lutego 2012

Pokój marine


Czas na pokój Patryka w nowej aranżacji. Jeszcze nie wszystko gotowe, przybędzie parę dekoracji, ale wtedy będzie kolejny pretekst do posta.
A warto też zamieścić ten wpis dzisiaj, ponieważ mój synek który jest na feriach poza domem, będzie mógł zobaczyć jaki ma porządek w swoim królestwie i uwierzyć, że i w naszym domu mieszkają domowe skrzaty:).
Styl marine jest coraz bardziej popularny. Zawsze podobało mi się  to zestawienie kolorystyczne, blisko mu też do stylu Lexington. Pokój w charakterze marynistycznym to świetna propozycja dla dziesięcio i nastolatków, a dla mam  może to ostatnie własne dekoratorskie pięć groszy, gdy w przyszłości czeka nas zaakceptowanie własnych dziecięcych (młodzieżowych)  koncepcji.


















A dla porównania pokazuję pokój Patryka przed zmianami. Na życzenie syna ściany pozostały niebieskie, ale w trochę bardziej stonowanym odcieniu.

środa, 25 stycznia 2012

Tapicerka


Pokazywałam już sypialnię, ale teraz prezentuję parę zdjęć z tapicerowania krok po kroku. Lub raczej w skrócie. Tak wyglądał taboret do toaletki pierwotnie i mało kto wierzył, że to będzie mebel godny postawienia w domu, tak też było z resztą mebli sypialnianych.


Prace w toku, zmagania z takerem, krzywiące się zszywki, ale jakoś przebrnęłam przez ten etap. Dodałam poduszkę na wierzch. Niewyczerpalnym źródłem inspiracji w pracach tapicerskich jest oczywiście Ita z Jagodowego Zagajnika.

I jeszcze pokrowiec i wałeczki do wykończenia. Na noc taboret służy poduchom z łóżka.



A tak wyglądał zagłówek łóżka. Do wykorzystania nadawała się jedynie pilśniowa płyta. Umocowałam warstwę 3 cm gąbki tapicerskiej i warstwę ocieplacza. Do tapicerowania użyłam lnu.


Po przymocowaniu pozostała szczelina. Uszyłam więc wałek z paska materiału umieszczając w środku sznurek.



I gotowe.



sobota, 24 grudnia 2011

Boże Narodzenie

Życzę wszystkim cudownych Świąt Bożego Narodzenia.  Zdrowia i pokoju, miłości i wiary w siebie i innych ludzi. Pamiętajmy o Jezusku, który narodził się w stajence.

Tymi pierniczkowymi ludkami sprawiłam ogromną frajdę moim maluchom.

 Świąteczny nastrój czuć w całym domu.

Prezenty już spakowane, teraz pozostaje tylko wyczekiwać pierwszej gwiazdki.

Pinezka

piątek, 2 grudnia 2011

Pinezka


Należy się Wam małe wyjaśnienie. Ostatnio zaczęłam się podpisywać "Pinezka". Brak mi było pseudonimu, rozbawiało trochę, gdy w komentarzach zwracano się do mnie"dwadomy ". Myślałam, myślałam i tak powstała Pinezka. A wraz z nią moje firmowe pinezki. Wykorzystałam znaną już na innych blogach metodę przenoszenia wydruku za pomocą nitro. Początkowo malowałam białe pinezki farbą, ale lepsze efekty uzyskuje się na oryginalnym produkcie. Oczywiście wydruk musi być laserowy. Ciekawie będą też wyglądały na tych maleństwach cyfry.



Pinezki wraz z woreczkiem dostała w prezencie moja setna obserwatorka, Magda. Wysłałam też już przesyłkę do Marty.
Pozdrawiam